PIĘĆ KRÓLESTW

TKACZE ŚMIERCI

 

Wkraczamy do Necronum, jednego z Pięciu Królestw na Obrzeżach. Zapomnijcie o tym, co widzieliście w Sambrii, Elloweer czy Zeropolis. Kraina numer cztery, w której formowanie nazywane jest tkaniem, granica między żywymi i umarłymi zaciera się, a echa krążą w realnym świecie, wywołuje gęsią skórkę. Na Cole’a, głównego bohatera, czyha straszliwy Nazeem. Chłopiec nadal pomaga swojej przyjaciółce w odnalezieniu jej sióstr, a powrót do Arizony wydaje się być coraz bardziej nieosiągalny. Ta część porwała mnie w swoje objęcia i nie chciała wypuścić. To niesamowite, z jaką łatwością Brandon Mull tka nowe światy. Jest doprawdy wspaniałym formistą…

Cole ma dwa zadania. Musi pomóc Mirze odnaleźć jej dwie siostry – Honoratę i Destyneę. Dziewczętom grozi niebezpieczeństwo. Chłopiec chce również odszukać swoją przyjaciółkę Jennę. Ona też została porwana z Arizony na Obrzeża. Cole nie może być jednak w dwóch miejscach jednocześnie! Jaka decyzja okaże się tą właściwą? Czy bycie w dwóch miejscach w tym samym czasie jest rzeczywiście niemożliwe? W Necronum światy przenikają się, duch odłącza się od ciała, zmarli przed odejściem dalej krążą jako echa i mają nawet swoją siedzibę. Przy kontakcie z nimi nie wolno jednak zgadzać się na żadne wiążące przysięgi. Cole stara się być rozważny. Jak to dobrze, że poznany co dopiero tajemniczy Sando chroni chłopca i jego przyjaciół…

Jak w wielkiej krainie znaleźć kogoś, kto zaginął? Trzeba zyskać odpowiednią wiedzę. Cole wkracza odważnie do Jaskini Pamięci, zostawia w niej swój odcisk, odbywa kilka ciekawych rozmów, zyskuje cenne informacje i próbuje nie pogubić się w skomplikowanych zasadach rządzących w Necronum. Następnie trafia do miejsca, które należałoby omijać wielkim łukiem. Upiorny ciąg zdarzeń owija się ciasną pętlą wokół chłopca. Cole musi podjąć najważniejszą decyzję w swoim życiu. Ratowanie przyjaciół staje się priorytetem – nawet za cenę życia i śmierci. Pamiętajcie jednak, że to Necronum. Tu nic nie jest takie, jak się wydaje…

Jak wygląda Kraina Echa? Czym jest eter i dlaczego Cole musi wystrzegać się muzyki Innego? Kto mieszka w Dworze Chwały? Kto okaże się przyjacielem, a kto wrogiem? Czy Cole odzyska w końcu swoją utraconą moc? Gdzie ukrywa się Destynea i dlaczego wrogowie tak bardzo chcą ją złapać? Co stało się z Honoratą? Czy siostry jeszcze żyją? Czy rebelia ma szansę trwać dalej? Kto uwięził złowrogiego Nazeema? Kto jest w stanie ocalić Obrzeża? Czy uciążliwa droga, jaką pokonuje Cole, ma sens? Czy chłopiec uzyska w końcu właściwą pomoc i nie będzie ciągle odsyłany z miejsca na miejsce? Kim lub czym jest wspaniała klacz pojawiająca się w kluczowych momentach? Jeśli lubicie porywające książki – sięgnijcie koniecznie po całą serię o Pięciu Królestwach, a przy lekturze tomu numer cztery bądźcie gotowi na wszystko! Już nie mogę doczekać się zakończenia całego cyklu. Szykuję się na finałową wizytę w Creonie, a wszystkie tytuły z Obrzeżami w roli głównej gorąco Wam polecam!

Pięć Królestw. Tkacze Śmierci. Tom 4

Tekst: Brandon Mull

Tłumaczenie: Rafał Lisowski

Wydawnictwo: Wilga 

Liczba stron: 528

#wydawnictwowilga #BrandonMull #pięćkrólestw #oceanbasni #współpracareklamowa