STRACH MA KILKA PAR OCZU

 

Czy Wasze dzieci boją się pająków lub czegokolwiek innego? Czy Wy sami odczuwacie lęk z jakiegokolwiek powodu? Jeśli tak – posłuchajcie koniecznie opowieści autorstwa Madleny Szeligi. Czego tu się bać? Oto jest pytanie.

Mały pająk mieszka sobie spokojnie na półce za encyklopedią zwierząt. Wiedzie życie typowe dla swojego gatunku, choć nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że należy do wielkiej gromady pajęczaków. Całe dnie huśta się na długiej nici, od czasu do czasu zjada smaczną muchę. Pewnego razu z ciekawości zagląda do wspomnianej encyklopedii i – ku swemu przerażeniu – odkrywa, że każdą stronę wypełniają „przepotwornie potworne” stwory. A najgorszy z nich wszystkich jest… pająk. To odkrycie zmienia wszystko. Mały pająk nie może zasnąć. Wciąż wydaje mu się, że słyszy jakieś szepty i kroki. Jego wyobraźnia, owładnięta strachem przed dopiero co „poznanym” potworem, zaczyna brać górę nad rozsądkiem. Pająk ucieka ze swojego legowiska. Okazuje się jednak, że to była zła decyzja. W trakcie ucieczki trafia wprost na prawdziwego pająka! Czy może być gorzej? Przez kratkę w ścianie oraz rury przedostaje się na zewnątrz i wkracza w zupełnie nowy świat. Spotyka motyla – względnie znośnego potwora, którego również widział w encyklopedii zwierząt. Pająk zwierza się swojemu nowemu znajomemu ze swoich leków. Motyl uśmiecha się, po czym zaczyna snuć opowieść o pająkach w tak ciekawy sposób, że naszego bohatera opuszcza strach. „Taki pająk to ma życie” – stwierdza po chwili. Motyl pokazuje mu w końcu odbicie w kałuży. Do pajączka dociera wreszcie prawda o tym, kim naprawdę jest. Strach opuszcza go zupełnie, a pachnące trawą i drzewami miejsce zachęca do rozpoczęcia życia na nowym hamaku z pajęczej nici.

Czy zatem jest się czego bać? Zwykle czujemy strach przed tym co nieznane. Tego typu zachowanie szczególnie wyraźnie widzimy u dzieci. Nie ma w tym nic złego pod warunkiem, że nie pozwolimy, aby konkretne lęki opanowany całkowicie serce i rozum. Książka Madleny Szeligi rozkłada na czynniki pierwsze uczucie strachu: jakie jest jego źródło, jaka jest nasza reakcja, jakie mamy rozwiązanie w takiej sytuacji? Mały pająk zmierzył się z tym, co przerażało go najbardziej i doszedł do całkiem zaskakującej puenty. Ale o tym cicho sza. Nie zdradzamy nic więcej.

Mój maluch uwielbia wszelkiego rodzaju owady, przerażające dinozaury, wielkie kałamarnice, ośmiornice i rekiny. Czego tu się bać?, pierwsza książka z serii ROBALE, spotkała się zatem ze sporym zainteresowaniem z jego strony. Nie przeraziła go ani czarna okładka z kilkoma parami oczu, ani armia pająków czających się na kolejnych stronach zilustrowanych przez Paulinę Daniluk. Ta odwaga ogranicza się jednak tylko do książeczek i gumowych zwierzaków. Przy ostatnim spotkaniu z prawdziwym pająkiem nie obyło się bez chwilowej trwogi. Wiadomo przecież, że każdy czasem czegoś się boi.

Czarne pająki na całej stronie

Duży napis czerwony "Encyklopedią" z małymi pająkami

Mały pająk u wylotu rury widzi piękny świat na zewnątrz

Pająk spotyka motyla

Na końcu książki pojawia się zapowiedź kolejnej części z molem w roli głównej. Na stronie wydawnictwa Gereon znajdujemy informację, że następne tytuły opanują m.in. motyl i szerszeń. Jeśli zatem macie w domu wielbiciela wszelkiego rodzaju robali – ta seria jest dla Was.

 

Czego tu się bać?

Tekst: Madlena Szeliga

Ilustracje: Paulina Daniluk

Wydawnictwo: Gereon

Liczba stron: 24