LULU – ŚWINKA NA MEDAL

 

Rodzina „Książkożerców” powiększyła się właśnie o nowy tytuł. Tym razem coś dla Książkogryzaków – dzieci podejmujących pierwsze próby samodzielnego czytania. Niedawno recenzowałam na Oceanie Baśni Tajnego agenta Freda. Teraz czas na kolejnego zwierzęcego superbohatera. Przed Wami świnka Lulu.

Seria „Książkożercy” z wydawnictwa Wilga została podzielona na trzy poziomy trudności. Tajny agent Fred reprezentował poziom B (dla Książkołasuchów). Z kolei historia małej świnki wietnamskiej imieniem Lulu zajęła poziom A (dla wspomnianych Książkogryzaków). Zastosowano tu proste słowa ze zminimalizowaną liczbą dwuznaków oraz liter ze znakami diakrytycznymi. Czcionka jest naprawdę spora, interlinia i spacje również, co pozwala skupić się na pojedynczym wyrazie i zmierzyć się z jego odczytaniem. Dominują zdania pojedyncze, przy czym na jednej stronie możemy spodziewać się od jednego do trzech zdań maksymalnie. Ilustracje idealnie korespondują z tekstem: przedstawiają to, co akurat zostało opisane na tej samej stronie.

Wróćmy jednak do samej Lulu. To historia prawdziwa! W 1998 roku świnka wietnamska z Pensylwanii w Ameryce uratowała życie swojej pani. Kobieta dostała zawału, a Lulu natychmiast ruszyła z pomocą. W książeczce znajdziecie kilka scen wprowadzających w świat tej małej bohaterki, a następnie krótko i zwięźle przedstawioną akcję główną. Trzeba przyznać, że niebywała inteligencja Lulu i jej błyskawiczne decyzje robią wrażenie. Króciutka fabuła została cudnie zilustrowana przez Bartłomieja Kordowskiego. Rozkoszna bohaterka w czekoladowych barwach wywołuje same pozytywne reakcje. Opowieść „chwyciła” u nas tym bardziej, że mój młodszy syn jest wielkim wielbicielem świnek. Śpi zresztą z pluszowym Niśkiem, świnką znaną dzięki książce Lotta. Trzy opowiadania. Całe szczęście, że po przeczytaniu historyjki o Lulu nie zażyczył sobie prawdziwej świnki wietnamskiej! Choć podejrzewam, że wszystko jeszcze przede mną 😉 .

Na podsumowanie całej lektury przydały się pytania kontrolne umieszczone na końcu publikacji. Zachwyt wywołały oczywiście naklejki – nieodłączny element tej przemyślanej, starannie wydanej serii. Polecam Wam gorąco „Książkożerców”, a w szczególności Lulu... Sprawdźcie, jak małej niepozornej śwince udało się dokonać tak zdumiewającego czynu.

Książkożercy. Lulu – świnka na medal. Poziom A

Tekst: Anna Paszkiewicz

Ilustracje: Bartłomiej Kordowski

Wydawnictwo: Wilga

Liczba stron: 24