MAGIA SŁÓW

 

Czy znacie zajączka Filipa i jego najlepszą przyjaciółkę, łabędzicę Pusię? Ta dwójka nigdy się nie nudzi. Wspólnie odkrywają otaczający ich świat, uczą się wartości i zasad przydatnych w życiu. Mogą zawsze liczyć na wsparcie rodziny i na siebie nawzajem.

Seria o zajączku Filipie liczy już cztery tomy. Nie czytaliśmy jeszcze wcześniejszych tytułów. Dzięki Gdańskiemu Wydawnictwu Psychologicznemu mogliśmy zapoznać się z najnowszą częścią przygód mieszkańców Wielkiego Lasu. Wiemy już, że musimy nadrobić zaległości i wyposażyć naszą biblioteczkę w trzy poprzednie tomy.

W najnowszej książce Pusia i jej rodzeństwo dostają nowe, domowe obowiązki, poznają zgubne skutki lenistwa i odkrywają w sobie siłę do nowych wyzwań.

„Dzieci uczą się całym ciałem, przez działanie. Nic im nie da słuchanie kazań i patrzenie na pracę innych” – stwierdza mama łabędzica.

Tymczasem Filip wybiera się na samotną wędrówkę po lesie, gdzie poznaje wyjątkowo gburowatego, starego zająca. Spotkanie to niesie ze sobą sporą dawkę negatywnych emocji. Zajączek nigdy wcześniej nie zetknął się z takim podejściem do życia. Zatroskani rodzice proponują swoim dzieciom grę JA JESTEM, która dzięki magii pozytywnych, dobrych słów buduje wiarę w siebie i wewnętrzną siłę potrzebną do walki z przykrymi doświadczeniami i złym wpływem otoczenia. Filip, wyposażony w nową umiejętność, rusza do lasu. Spotkanie z lisem i szalona ucieczka źle się kończą. Jednak zajączek nie wpada w panikę. Przypomina sobie grę JA JESTEM i to, co sam mówił o sobie.

„Jestem pomysłowy. Wiem dużo o zwierzętach. Rozwiązuję trudne problemy. Znajduję wyjście z sytuacji bez wyjścia”.

Okazuje się, że na przyjaciół zawsze można liczyć i nawet największy wróg czasem okazuje się kimś zupełnie innym. Udzielona pomoc i dobro są silniejsze niż najgłębiej ukryte instynkty. Do akcji wkraczają również mały chłopiec oraz koń. Kolejne przygody tej niezwykłej gromadki pokazują małemu czytelnikowi, że wierność, wzajemne wsparcie, przyjaźń i magia pozytywnych słów mogą zdziałać cuda, podobnie jak szacunek okazywany każdej żywej istocie.

„Gdyby wszyscy tak się zachowywali, o ile lepszy byłby ten świat”.

Na końcu opowieści pojawiają się nieoczekiwanie delfiny i rzeka z Nowej Zelandii. Jesteście ciekawi, co wnoszą do historii z zimowego lasu? Zaglądnijcie koniecznie do książeczki Filip, lis i magia słów. Pozytywne podejście do życia płynące ze stron tej serii przydadzą się nie tylko małym czytelnikom.

„Świat się zmienia w dobrym kierunku. Te dzieciaki nie patrzą na to, co je różni, ale na to, co je łączy (…). Jak to dobrze, że dożyliśmy tych czasów” – mówią dorośli mieszkańcy lasu.

Historyjki o małym zajączku stworzyła dr Elżbieta Zubrzycka, psycholog i terapeutka (www.elzbietazubrzycka.pl), założycielka Gdańskiego Wydawnictwa Psychologicznego. Jest autorką kilku książek dla dorosłych oraz ponad trzydziestu tytułów dla dzieci i młodzieży (niektóre zostały wpisane na listę lektur szkolnych). Na końcu znajdują się dwa bonusy: Słowo do rodziców, wychowawców i nauczycieli z wyjaśnianiem gry JA JESTEM oraz papierowy teatrzyk do wycięcia i złożenia, dzięki któremu mali czytelnicy mogą sami wymyślać własną wersję przygód Filipa.

Całą serię zilustrowała Klara Wicenty. Rysunkowe fragmenty przeplatają się z prawdziwymi zdjęciami w tle. Dzięki temu autorka osiągnęła ciekawy efekt wymieszania się świata rzeczywistego i świata baśni przedstawionego za pomocą niemal dziecięcej kreski. Ilustracje nawiązują tym samym do edukacyjnej treści książki – prawdziwe wartości i problemy ukryte w bajkowej historii. Książeczka została starannie wydana: poręczny, niewielki format, twarda oprawa, szyty grzbiet i kredowy papier. Gorąco polecamy!

 

Filip, lis i magia słów

Tekst: Elżbieta Zubrzycka

Ilustracje: Klara Wicenty

Wydawnictwo: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne

Liczba stron: 128