LATO W KLINICE MAŁYCH ZWIERZĄT W LEŚNEJ GÓRCE

 

Do Kliniki Małych Zwierząt w Leśnej Górce zawitało lato. Jest gorąco i sennie. Ale personel szpitalny nie może narzekać na brak atrakcji. Operacje, drobne zabiegi i rehabilitacja są tu na porządku dziennym. Oprócz tego w Lesie pojawia się mały chłopiec o imieniu Franciszek. Jego mama jest lekarzem weterynarii, a on sam… rozumie mowę zwierząt.

Na początku czeka nas spotkanie z wybitnym hydroterapeutą. Jeśli jesteście ciekawi, co łączy rosół, wiewiórkę, która wpadła do wody, oraz pana Wydrę – koniecznie zapoznajcie się z pierwszym rozdziałem Lata… Następnie wkraczamy do Nory Opieki dla Leciwych Zwierząt i przyglądamy się pewnemu dzielnemu staruszkowi, wielkiej awanturze, a także wsłuchujemy się w historię o misji straceńców. Poznajemy mangustę, która przybyła do Lasu z dalekiego południa, a także dowiadujemy się od pana Psa (ogrodnika), że w Mieście mieszka Wiedza. Uczestniczymy również w wykładzie Kociczki Mizi. Okazuje się, że zwyczaje leśnych zwierząt znacząco różnią się od tych akceptowanych w Mieście. Wreszcie „na scenę” wkracza Franciszek. Chłopiec zna mowę zwierząt, przyjaźni się z personelem Kliniki i nie jest taki jak inni Ludzie. Szanuje przyrodę, potrafi bawić się z mieszkańcami Lasu. Pewnego dnia niezwykła umiejętność Frania bardzo się przydaje. Dochodzi do wypadku i tylko mama chłopczyka (lekarz weterynarii) może pomóc poszkodowanemu. Po emocjonującej akcji ratunkowej przychodzi chwila wytchnienia i czas na piękną baśń…

Lato… kryje w sobie jeszcze kilka równie ciekawych rozdziałów. Każdy przynosi nową wiedzę na temat zwierząt. Znalazło się także miejsce na omówienie wpływu człowieka na przyrodę (historia z wiewiórką Łupinką). Na końcu zaciera się granica między rzeczywistością a światem przedstawionym w całej publikacji. Okazuje się bowiem, że ktoś opisał, a ktoś inny zilustrował mieszkańców Lasu na Zaborach i lekarzy z Kliniki! Trwa dyskusja, kto kogo wymyślił i kto był pierwszy. Wreszcie przybywa sam autor, Tomasz Szwed, i sytuacja się stabilizuje.

Książkę wzbogacają urocze ilustracje autorstwa Anety Krella-Moch. Przyciągają uwagę i pozwalają zanurzyć się w fabule jeszcze głębiej. Duża czcionka spodoba się początkującym czytelnikom. Cała seria została starannie wydana (twarda oprawa, szyty grzbiet, lakierowane okładki, piękne wyklejki).

Najnowsza część za nami. Na szczęście zaopatrzyliśmy się również w pozostałe cztery tomiki Kliniki… Zapowiada się ciekawy medyczno-przyrodniczy maraton. Naprawdę nie wiem, dlaczego tak długo zwlekałam z zakupem tej serii. Miałam ją przecież od dawna w „koszyku”. Gdybym wiedziała, że czeka nas lektura tak wartościowych i pięknie wydanych książek, z pewnością nie namyślałabym się tak długo.

Lato w Klinice Małych Zwierząt w Leśnej Górce oraz pozostałe tomy spodobają się z pewnością wszystkim miłośnikom zwierząt. Coś dla siebie znajdą tu przyszli weterynarze, zoolodzy, obrońcy przyrody… Te pięknie wydane książki dla dzieci uczą empatii względem wszystkich żywych stworzeń, wrażliwości, szacunku dla natury. Dostarczają również cennych, popularnonaukowych informacji. Gorąco polecamy!

 

Lato w Klinice Małych Zwierząt w Leśnej Górce

Tekst: Tomasz Szwed

Ilustracje: Aneta Krella-Moch

Wydawnictwo: Bis

Liczba stron: 124

Książka do kupienia tu: https://www.taniaksiazka.pl/lato-w-klinice-malych-zwierzat-w-lesnej-gorce-tomasz-szwed-p-1373765.html