Tag: Malamander

CIENIOSTRACH

„Odwiedzamy Widmowy Port po raz trzeci. Trochę znamy już to senne nadmorskie miasteczko. Myszkowaliśmy po jego zaułkach, poznaliśmy tutejszą, dość nietypową społeczność i przesiąknęliśmy niezwykłą atmosferą tego miejsca. Lubimy tu wracać. Nigdy nie widzieliśmy Widmowego Portu w sezonie letnim i nie tęsknimy za tym doświadczeniem. Gdy jesień i zima obejmują we władanie ulice i nabrzeże, a serca i umysły mieszkańców wypełniają najdziwniejsze opowieści i legendy, wtedy od razu czujemy, że nowa przygoda jest na wyciągnięcie ręki. Ale uwaga! Do tego, aby odkryć nieznane i odnaleźć to, co jest zagubione, potrzebne będą: prawdziwa odwaga, przyjaźń i nieskrępowana niczym umiejętność wiązania ze sobą pojawiających się informacji. Gotowi? Zapraszam do Widmowego Portu!”

Czytaj więcej

GARGANTIS

„Po „Malamandrze” poprzeczka została postawiona wysoko. Przed autorem tej powieści, Thomasem Taylorem, stanęło nie lada wyzwanie. Czy da się powrócić do Widmowego Portu i Hotelu Grand Nautilus w na tyle spektakularny sposób, aby jeszcze bardziej zafascynować i wciągnąć czytelnika? Otóż da się i z całą pewnością mogę stwierdzić, że tom drugi zatytułowany „Gargantis” jest jeszcze lepszy niż część pierwsza. Atmosfera gęstnieje, zagadki i tajemnice piętrzą się na każdym kroku, syrenmałpa przepisuje nowe książki na receptę, a to co zapomniane wychodzi na jaw.”

Czytaj więcej

MALAMANDER

„Czy przebywaliście kiedyś nad morzem w trakcie zimowych miesięcy? Ja miałam jakiś czas temu możliwość porównania wyglądu tej samej nadmorskiej miejscowości latem oraz zimą, gdy plaże pustoszeją i należą wreszcie do sztormowego, potężnego, prawowitego właściciela. Szare chmury, przeszywający wiatr oraz mgła oplatająca ściśle krajobraz panują nad niemrawymi przebłyskami słońca, a niesamowita atmosfera udziela się śmiałkom, którzy postanowili odwiedzić ten niegościnny, „inny świat”. Dokładnie taka, zimowa aura otacza Widmowy Port – miejsce, w którym dzieje się akcja „Malamandra”.”

Czytaj więcej