O FRETCE, KTÓRA DAŁA SIĘ PORWAĆ WIATROWI

„Fretka nigdy nie wychodzi z domu. Za bardzo się boi. Nikogo do siebie nie zaprasza, z nikim się nie spotyka. Strach rządzi jej życiem, a ona podporządkowała mu się całkowicie. Jest tchórzofretką, a „jak się ma tchórza w imieniu, to trudno nie być strachliwym”. Do czasu…”

Czytaj więcej