UWIERZ
„Światowy fenomen” – te słowa pojawiają się na okładce książki Uwierz, literackiej perełki stworzonej przez duet Kobi Yamada – Gabriella Barouch. Nic dziwnego. Tytuł ten zachwyca pod każdym względem. Obłędna szata graficzna, prosty, lecz dający do myślenia tekst, fenomenalna jakość wydania (publikacja idealna na prezent). Wszystko przemyślane i nastawione w pełni na odbiorcę, który bez chwili wahania podąża za głównym bohaterem – „dzieckiem, które widziało sercem”…
Tę pozycję można śmiało ocenić już po okładce. Jest absolutnie koncertowa. Złote uszlachetnienia na tytule współgrają z nocnym niebem muśniętym zorzą polarną oraz pomarańczowym kubraczkiem dziecka. Ozdobiony uszkami kapturek jest równie uroczy co sylwetka białego liska podążającego wzorkiem za ręką głównego bohatera. Bez problemu wczuwamy się w tę scenę. Jest cicho, jest pięknie… Ta aura pozostaje z nami, gdy wędrujemy przez kolejne strony.
„To jest właśnie ono. Twoje niepowtarzalne i cudowne życie.
Najcenniejszy dar, jaki można otrzymać.”
Wczytujemy się w hymn na cześć życia – na cześć każdego z nas, potencjału, jaki w nas drzemie, talentów, które czekają na odkrycie. Podążamy za małym podróżnikiem i jego czworonożnym towarzyszem. Sprawdzamy, jak niesamowite może stać się nasze życie, gdy tylko w pełni otworzymy się na okazje, jakie niesie ono ze sobą. Eksplorujemy „to, co nieznane”, odnajdujemy w sobie odwagę, aby „spróbować czegoś nowego”. Wpatrujemy się w świat pełen cudów. Odkrywamy, że sposób, w jaki postrzegamy samych siebie, ma kolosalne znaczenie. Możemy wzbić się w powietrze. Możemy również sami podciąć sobie skrzydła…
„Twoje wybory kształtują to, kim się stajesz.
Co powiesz, kiedy dziś zapyta się, czego nauczyło Cię wczoraj?”
Tylko od nas zależy, czy docenimy własną wartość, czy rozbudzimy najprawdziwsze JA drzemiące w zakamarkach naszej duszy. Nikt inny tego nie dokona. To praca, którą musimy wykonać sami. Rezultat wart jest jednak zachodu. Choć może się zdarzyć, że będzie „pod górkę”, że będzie trudno, że dopadnie nas zwątpienie – trzeba iść dalej. Krok po kroku do przodu, do wyznaczonego celu, mimo lęku, z wiarą i uważnością…
„Nawet odrobina dobroci ma znaczenie.
Każdy gest życzliwości buduje.”
Miłość, wiara, nadzieja – na takim fundamencie warto budować własne życie. Takie wewnętrzne umocnienie pozwala rozsiewać dalej dobro, pomagać, zmieniać otaczającą rzeczywistość. Dzięki temu można zostawić świat „lepszym, niż go zastaliśmy”.
Cały przekaz w tej książce został koncertowo podkreślony zachwycającymi ilustracjami. Obserwujemy głównego bohatera, który ma do spełnienia pewną misję. Mały podróżnik wytrwale dąży do celu. Nie może się poddać. Od jego wytrwałości, pomysłowości i determinacji zależy bowiem szczęście nowego białego przyjaciela. Sama nie wiem, który rysunek zachwyca mnie bardziej. Wszystkie nadają się do oprawy i powieszenia na ścianie. Chce się na nie patrzeć bez końca. Gabriella Barouch, ilustratorka znana z książki pt. Może, z niebywałą wrażliwością i wyczuciem ubiera w obrazy treść stworzoną przez Kobiego Yamadę. Nie ma tu przypadkowości. Każda kolejna rozkładówka wynika z poprzedniej. Podróż trwa, a my dajemy się porwać, odurzyć pięknem kreski i delikatnymi kolorami.
Być może niektóre stwierdzenia z tej publikacji wydają się znane i oczywiste. Gdy jednak dane słowa wybrzmią, gdy zobaczymy je zapisane oraz subtelnie wspomagane przez obrazy, dociera do nas ich głębszy, właściwy sens. Piękna jest ta książka. Wyjątkowa pod każdym względem. Z jednej strony ponadczasowa i uniwersalna, a z drugiej – spersonalizowana, ukierunkowana na odbiorcę, przemawiająca do jego serca, duszy, a także życiowych doświadczeń. Gorąco polecam Wam ten tytuł. To najprawdziwsza perła wyłowiona z oceanu dziecięcej literatury.
Książka do kupienia tu: https://levyz.pl/shop/uwierz
Recenzje poprzednich tytułów Kobiego Yamady tu: https://oceanbasni.pl
Uwierz
Tekst: Kobi Yamada
Ilustracje: Gabriella Barouch
Tłumaczenie: Anna Kmiecik
Wydawnictwo: Heritage by Lévyz
Liczba stron: 48
—
współpraca reklamowa
Czy ta recenzja okazała się przydatna? Chcesz, aby więcej wpisów tego typu pojawiło się na Oceanie Baśni? Zapraszam do wsparcia! Kawa to zawsze dobry pomysł 🙂.
buycoffee.to/oceanbasni









