PAN DINOZAUR
DZIKA DZIEWCZYNKA
SMOCZY ZAMEK. PODRÓŻ W CZASIE. SZUKAJ I ZNAJDŹ
W dzisiejszej recenzji trzy niezwykłe picturebooki zróżnicowane pod względem tematyki i kreski, podobne jeśli chodzi o jakość wydania i dbałość o szczegóły. Na początek – Pan Dinozaur Davida Litchfielda – autora, którego tytuły pojawiały się już na Oceanie Baśni. W następnej kolejności – Dzika dziewczynka, czyli urocza opowieść o nieśmiałości i odnajdywaniu się w grupie. Na koniec – historyczna wyszukiwanka Smoczy zamek, zabierająca małego czytelnika w podróż w czasie, prosto do średniowiecza.
Pan Dinozaur
Mała dziewczynka o imieniu Liz ma za sąsiada najprawdziwszego dinozaura. To pan Wilson, najlepszy cukiernik w okolicy. Jego wypieki nie mają sobie równych. Pracuje w cukierni pani Miry, gdzie codziennie przyozdabia wspaniale kolejne torty, placki i drobne ciasteczka. Wydaje się, że tylko Liz zdaje sobie sprawę z prawdziwej tożsamości pana Wilsona. Pewnego dnia postanawia go śledzić, chcąc zdobyć jakiś dowód na potwierdzenie swoich przypuszczeń. Pan Wilson szybko zauważa obecność dziewczynki i pokazuje jej zaginiony świat, z którego pochodzi. W tej rajskiej ostoi dinozaurów mógłby mieszkać spokojnie i bez żadnego przebrania, ale on woli życie wśród ludzi, ponieważ kocha piec ciasta. To jego prawdziwa pasja i jest w tym naprawdę dobry. Gdy Liz i pan Wilson wracają z powrotem do miasteczka, sprawy się mocno komplikują.
Ta piękna opowieść o akceptacji, odmienności, tolerancji i podążaniu za własnymi marzeniami została zanurzona w niezwykłych, świetlistych ilustracjach. Wprost uwielbiam tę charakterystyczną kreskę. Jest niezwykle nastrojowa, przesycona barwami, tętniąca mnogością szczegółów. To graficzna kraina łagodności. Obie warstwy – tekst i ilustracje – wzajemnie się uzupełniają i bez trudu porywają czytelnika w świat przedstawiony całej opowieści. Najgoręcej polecam!
Dzika dziewczynka
Czas na podróż w czasie i to aż do odległej, prehistorycznej epoki. Poznajcie Ru, jaskiniową dziewczynkę, która uwielbia rysować i bardzo kocha zwierzęta. Potrafi porozumieć się z każdym żywym stworzeniem oprócz… innych dzieci. Jest zbyt nieśmiała i zbyt wrażliwa. Bawiąca się grupa rówieśników przeraża ją bardziej niż najbardziej dzikie stworzenia. Pewnego dnia Ru spotyka hienę, która odłączyła się od stada. Dziewczynka nadaje nowemu pupilowi imię Łupek i próbuje nauczyć go różnych sztuczek. Mała hiena jest jednak najbardziej skupiona na poszukiwaniu kości, ulubionego przysmaku. Przez to łakomstwo pakuje się w poważne tarapaty. Ru musi ratować swojego przyjaciela. Musi się przemóc, poszukać pomocy i działać mimo strachu. Tu bowiem potrzebne jest wsparcie całego stada…
Jak kończy się ta urocza historyjka? Czy Łupek wyszedł cało z opresji? Czy Ru pokonała własną nieśmiałość? Czy udało jej się nawiązać relacje z rówieśnikami? Sprawdźcie koniecznie. Prześledźcie całą fabułę, zapoznając się przy tym ze słowniczkiem znajdującym się na końcu książki. Tylko dzięki niemu można zrozumieć, co mówi Ru. Odkryjcie, jaka siła tkwi we wspólnocie i przyjaźni. Ta zabawna i czuła opowieść zachęca do rozmów, pomaga budować pewność siebie i uczy kreatywnego myślenia. Polecamy!
Smoczy zamek. Podróż w czasie. Szukaj i znajdź
Picturebook numer trzy również funduje nam podróż w czasie, podobnie jak poprzedni tytuł. Tym razem jednak lądujemy w średniowieczu, prosto na zamku smoka Bazylego. Od razu dostajemy od niego zadanie – musimy pomóc mu odnaleźć zaginione przedmioty. Spotykamy również mieszkańców twierdzy i wiemy już, że pojawiają się na każdej rozkładówce. Następnie wkraczamy na teren zamczyska i poznajemy poszczególne architektoniczne terminy. Dowiadujemy się, jak kiedyś budowano zamki i w jaki sposób zapisywano historie. Bawimy się na rycerskim turnieju, a następnie sprawdzamy, jakie kary czekały na złoczyńców. Podglądamy uczestników polowania i sokolników. Jak w średniowieczu leczono choroby i kto był specjalistą od zepsutych zębów? Jakie były najgorsze prace na zamku i na czym polegało oblężenie? Co działo się w zamku po walce, jak przygotowywano się do przyjęcia i gdzie ucztowano? Odpowiedzi na te pytania czekają na kolejnych stronach tej bajecznie kolorowej wyszukiwanki, która ćwiczy spostrzegawczość, poszerza słownictwo i pobudza do dalszego zgłębiania zaprezentowanego tematu.
Tytuł ten serwuje małemu czytelnikowi naprawdę sporą dawkę historycznej wiedzy i to bez nadmiernego wygładzania pewnych faktów. Na końcu znajduje się klucz z odpowiedziami, ale zanim do niego przejdziecie, spróbujcie samodzielnie odnaleźć wskazane postaci i przedmioty. Bazyli zachęca do tego i zostawia czytelnika z jeszcze jednym bonusem – słownikiem smoczego zamku. Natomiast na końcu czeka pewna mała sówka. Ona też ma Wam coś do powiedzenia! Udanej zabawy!
Książki do kupienia tu: https://awm.waw.pl
—
Pan Dinozaur
Tekst i ilustracje: David Litchfield
Liczba stron: 32
—
Dzika dziewczynka
Tekst i ilustracje: Ana Duna
Liczba stron: 32
—
Smoczy zamek. Podróż w czasie. Szukaj i znajdź
Tekst: David MacPhail
Ilustracje: Mariana Ruiz Johnson
Tłumaczenie: Katarzyna Vanevska
Liczba stron: 32
—
Wydawnictwo: AWM
Współpraca reklamowa
Czy ta recenzja okazała się przydatna? Chcesz, aby więcej wpisów tego typu pojawiło się na Oceanie Baśni? Zapraszam do wsparcia! Kawa to zawsze dobry pomysł 🙂!



















