MIĘDZY SYTOŚCIĄ A WIECZNOŚCIĄ
Na Oceanie Baśni podróżowaliśmy już między ziemią a niebem oraz między światem a zaświatem. Czas teraz na kolejną wyprawę do krainy pełnej magii i symboli, z których autorka całej serii, Katarzyna Jackowska-Enemuo, tka zupełnie nowe opowieści. Czerpiąc z bogatej skarbnicy ludowych wierzeń, baśni, podań i klechd, tworzy historie o ucztowaniu i świętowaniu. Zwyczajne składniki codziennych potraw odzyskują swoją prawdziwą moc oraz należny im szacunek, a zapomniane obrzędy przekształcają rzeczywistość.
Gdy zaczyna się wieczerza wigilijna, na polskich stołach ląduje cała masa potraw. To część ludowej i religijnej tradycji sięga najdawniejszych czasów. Z podobną obfitością spotykamy się w czasie Wielkanocy. Świętujemy, dzielimy się jedzeniem, sycimy się smacznymi daniami. Czy jednak zdajemy sobie sprawę z tego, co tak naprawdę znajduje się na naszych talerzach? Czy wiemy, jakie symboliczne znaczenie mają takie składniki, jak jajka, ziarno, miód, sól, mak czy mleko? A może ta wiedza została już częściowo zatarta przed galopujący czas i nazbyt skrzeczącą rzeczywistość? Na szczęście z pomocą przybywa autorka Między sytością a wiecznością i porywa nas w wir baśniowych zdarzeń i dawnych wierzeń.
Obserwujemy narodziny świata i odkrywamy symbolikę jajka (O Janku, co świata szukał). Poznajemy moc drzemiącą w niepozornym ziarenku (O Maćku i ziarnku jęczmienia). Zaintrygowani wczytujemy się w historię mlekiem płynącą (O Jagodzie, czarownicy i białej krowie). Sprawdzamy, co wspólnego może mieć maleńki mak ze snem, śmiercią i zaświatami (O ziarnie ciszy). Zanurzamy się w świetlistą bajkę o miodzie (O Zośce, co miód na skraj świata wiozła). Na koniec odkrywamy magiczne i ochronne funkcje soli, która trzyma w ryzach złe moce (O lampie, kluczu i soli). Każde opowiadanie zwieńczone zostało rozdziałem dla dociekliwych, obfitującym w symbole, wiedzę i motywy towarzyszące ludzkości od zarania dziejów.
Nasyceni opowieściami czujemy w sobie twórczą siłę i chęć do działania, a autorka sprytnie wykorzystuje ten stan, zapraszając nas do tworzenia własnych baśni. Otrzymujemy gotowy przepis nie tylko na całkiem nową historię, lecz również na… kołacz. Danie dla ducha i dla ciała gotowe? Czas zatem na ucztę okraszoną porządną dawką muzyki (rozdział Piosenki), a na głodnych wiedzy czeka słowniczek wyrazów niecodziennych.
Ta część, podobnie jak dwie poprzednie, została wzbogacona o nieoczywiste i zaskakujące obrazy autorstwa Niki Jaworowskiej-Duchlińskiej. Tętnią kolorami (neonowa krowa!), a dzięki wykorzystanej symbolice łączą się z tekstem. Są jakby zawieszone między jawą a snem, między naszym światem a tym, co transcendentne i trudne do uchwycenia.
Polecam Wam tę smakowitą, świetnie skomponowaną nowość, która nasyci Was opowieściami, nakarmi zapomnianą, ludową wiedzą i wypełni poczuciem łączności zarówno z przeszłością, jak i czekającą tuż obok, nieuniknioną i tajemniczą wiecznością…
Recenzja Między ziemią a niebem: https://oceanbasni.pl/recenzje/uszatek-piecipiedek-i-dziura-w-uchu-jak-zmierzyc-swiat-miedzy-ziemia-a-niebem
Recenzja Między światem a zaświatem: https://oceanbasni.pl/recenzje/miedzy-swiatem-a-zaswiatem
Książki do kupienia tu: https://albus.poznan.pl
Między sytością a wiecznością
Tekst: Katarzyna Jackowska-Enemuo
Ilustracje: Nika Jaworowska-Duchlińska
Wydawnictwo: Albus
Liczba stron: 128
Współpraca reklamowa
Czy ta recenzja okazała się przydatna? Chcesz, aby więcej wpisów tego typu pojawiło się na Oceanie Baśni? Zapraszam do wsparcia! Kawa to zawsze dobry pomysł 🙂!








