LIST Z PLANETY NUDA

WIELKI SKARB

MUMINKI. PSOTY MAŁEJ MI

JANEK PŁYWA JAK RYBA

PLAŻOWY RABUŚ

 

Bogaty cykl „Czytam sobie” z wydawnictwa HarperCollins Polska to jedna z najczęściej recenzowanych serii na Oceanie Baśni. Z tymi niewielkimi książeczkami moi synowie uczyli się czytać. Najpierw „składali słowa” (Poziom 1), następnie „składali zdania” (Poziom 2), aż wreszcie byli gotowi na „połykanie stron” (Poziom 3). Po tym ostatnim stopniu mogli już samodzielnie nurkować w bardziej wymagające publikacje. W dzisiejszym wpisie chcę Wam zaprezentować nowości, które dołączyły do tej świetnej serii, w której każdy mały krok prowadzi do wielkiej przygody.

Zacznijmy od poziomu 1, czyli składania słów. Został on właśnie zasilony dwoma nowymi tytułami. Pierwszy z nich, czyli List z planety Nuda, stworzony przez duet Zofia Stanecka i Aleksandra Krzanowska, to niezwykle przyjemna, wakacyjna opowieść. W rolach głównych występują Kuba, Gaba, nuda i pewien list. Ten ostatni zmienia wszystko, choć na początku wydaje się, że jego napisanie nie wpłynie znacząco na życie Kuby. Chłopiec utknął bowiem na wakacje w mieście – pustynnej planecie Nuda, na której nie ma nic do roboty. Szybko okazuje się, że jedna decyzja, przelanie myśli na papier i zaadresowanie ich do właściwej osoby mogą zdziałać cuda, a nudne wakacje zamieniają się we wspaniałą przygodę!

Recenzja Wielkiego skarbu – książki o wodzie – pojawiła się już na Oceanie Baśni (wpis znajdziecie tu: https://oceanbasni.pl/recenzje/czytam-sobie). Była to jednak wersja bez czytania sylabowego. W najnowszym wydaniu mamy już podkreślony podział sylabowy, zarówno w głównym tekście, jak i w „dymkach” umieszczonych na ilustracjach. Zabieg ten ułatwia naukę sylabizowania. To idealne wsparcie dla początkujących czytelników, a dodatkowo – dzięki tej zmianie – podseria „Czytam sobie sylabami” składa się już z trzech tytułów! Sama historia niesie w sobie ważny ekologiczny przekaz. Małe kroki (np. zakręcanie kranu, aby woda się nie marnowała) mają znaczenie, a dbanie o środowisko zaczyna się w domu każdego z nas.

Czas teraz wejść na poziom 2 („Składam zdania”). Tu na małych czytelników czeka prawdziwa niespodzianka, a mianowicie dwie historyjki ze świata Muminków. Psoty Małej Mi powstały na podstawie opowieści Tove Jansson, a w polskiej wersji językowej zaprezentowała je Zofia Stanecka. W pierwszym opowiadaniu dom Muminków odwiedza Mimbla z dziećmi, a pod koniec tej wizyty okazuje się, że w domu zagnieździł się tajemniczy gość. Drugie opowiadanie łączy w sobie tropikalne klimaty, sceny rodem z Tarzana oraz wątek z zoo. Sporo się tu dzieje, lecz otwarta na innych, życzliwa rodzina Muminków potrafi poradzić sobie w każdej sytuacji.

Kolejna nowość z tego poziomu zaawansowania to prawdziwy zastrzyk wiary we własne możliwości. Tytuł książeczki brzmi Janek pływa jak ryba, choć główny bohater na początku nie miał takich umiejętności. Bał się kontaktu w wodą. Wystarczyło jednak wsparcie najbliższych, podkręcone odpowiednią dawką uporu, aby chłopiec przez wakacje nauczył się pływać. Przełamał swoje obawy, zrobił pierwszy krok, a potem podążał wytrwale obraną ścieżką. Najważniejsze jest jednak to, że nowo zdobytą umiejętność wykorzystał później, aby pomóc komuś innemu. Machina dobra ruszyła.

Pakiet nowości zamyka tytuł z poziomu 3 („Połykam strony”) – wypełniona akcją wakacyjna historia pewnego śledztwa. Bohaterami Plażowego Rabusia jest trójka przyjaciół, która spotyka się (jak co roku) nad polskim morzem. Szybko okazuje się, że na plaży grasuje złodziej. Jest nieuchwytny, lecz bystre i spostrzegawcze dzieciaki szybko wpadają na pewien trop. To wystarcza, aby lawina zdarzeń maksymalnie się rozkręciła. Wkrótce przyjaciele zastawiają sprytną pułapkę na wytypowanego podejrzanego. Historia ta ma oczywiście szczęśliwe zakończenie, a dodatkowo niesie ze sobą ważne przesłanie. Warto nie rezygnować z marzeń i zrobić krok w ich kierunku. Uwaga – ten poziom przeszedł prawdziwą metamorfozę. Czarno-białe ilustracje, znane z wcześniejszych tomików serii, zostały zastąpione kolorowymi. Ta zmiana robi różnicę i naturalnie łączy poziom 3 z dwoma pozostałymi! Jesteśmy na tak!

Zachęcam Was do sięgnięcia po omówione wyżej nowości. Cykl ten udowadnia bowiem, że małe kroki prowadzą do wielkich przygód. Dotyczy to nie tylko etapowej nauki czytania, ale również każdego działania w życiu, o czym świadczą historie zamknięte na stronach tej barwnej, starannie zaplanowanej serii.

Książki znajdziecie tu: https://bit.ly/CzytamSobieJesien2026

Recenzje innych tytułów z serii tu: https://oceanbasni.pl

List z planety Nuda. Czytam sobie. Poziom 1

Tekst: Zofia Stanecka

Ilustracje: Aleksandra Krzanowska

Seria: „Czytam sobie. Poziom 1”

Wydawnictwo: HarperCollins Polska

Liczba stron: 32

—

Wielki skarb. Czytam sobie sylabami. Poziom 1

Tekst: Marcin Sendecki

Ilustracje: Zofia Różycka

Seria: „Czytam sobie sylabami. Poziom 1”

Wydawnictwo: HarperCollins Polska

Liczba stron: 32

—

Muminki. Psoty Małej Mi. Czytam sobie. Poziom 2

Tekst polski: Zofia Stanecka

Tekst i ilustracje oryginalne: Riina i Sami Kaarla

Seria: „Czytam sobie. Poziom 2”

Wydawnictwo: HarperCollins Polska

Liczba stron: 52

—

Janek pływa jak ryba. Czytam sobie. Poziom 2

Tekst: Rafał Witek

Ilustracje: Joanna Rusinek

Seria: „Czytam sobie. Poziom 2”

Wydawnictwo: HarperCollins Polska

Liczba stron: 48

—

Plażowy Rabuś. Czytam sobie. Poziom 3

Tekst: Joanna Jagiełło

Ilustracje: Marta Krzywicka

Seria: „Czytam sobie. Poziom 3”

Wydawnictwo: HarperCollins Polska

Liczba stron: 64

—

Współpraca reklamowa

#HarperCollinsPolska #HarperKids #CzytamSobie #OceanBaśni

Czy ta recenzja okazała się przydatna? Chcesz, aby więcej wpisów tego typu pojawiło się na Oceanie Baśni? Zapraszam do wsparcia! Kawa to zawsze dobry pomysł 🙂.

buycoffee.to/oceanbasni

buycoffee.to/oceanbasni