GAJA Z GAJÓWKI

ZAGADKA OPUSZCZONEJ WSI

 

Zapraszam Was do polskiego Bullerbyn, a konkretnie do pewnej leśniczówki. Mieszka tu mała Gaja wraz z rodzicami. Jej tata jest leśniczym, a mama zna się na ziołach jak mało kto. Pierwszy tom skradł nasze serca. Na część drugą czekaliśmy z niecierpliwością i oto jest! Tym razem Gaja będzie rozwiązywała zagadkę związaną z pewną opuszczoną wsią, a my będziemy mogli ponownie podglądać sielskie życie mieszkańców gajówki. Opowieść ta, okraszona przepisami, popularnonaukowymi informacjami i innymi ciekawymi wiadomościami, pozwala oderwać się od rzeczywistości i zanurzyć w samym sercu lasu.

Gaja kończy osiem lat, redaguje wraz z rodzicami gazetkę pt. „Głos lasu”, śledzi zmiany pór roku i dzieli się z czytelnikiem swoimi przyrodniczymi obserwacjami. Edukacja domowa trwa. Przychodzi czas na kolejne lektury, matematykę, lekcje rysowania, podglądanie mrówek… Jednak najważniejsza dla dziewczynki staje się pewna niewyjaśniona sprawa, a mianowicie zagadka opuszczonej wsi Kawki. Skąd taka nazwa? Dlaczego mieszkańcy zostawili swoje domostwa? Co się stało z płynącym tutaj strumieniem? Gaja i jej przyjaciel Ignacy próbują znaleźć odpowiedzi na te wszystkie pytania. Zamieniają się w prawdziwych archeologów i detektywów. Dziewczynka znajduje w swojej szafie bardzo stary list, a tajemnice zaczynają się mnożyć i rozpalają wyobraźnię głównej bohaterki. Powieść nie zmienia się jednak w typową książkę detektywistyczną. W tle toczy się bowiem zwykłe życie w leśniczówce: kąpiele leśne, wiosenne porządki, odwiedziny babci, sadzenie nowych drzew, wielkanocne przygotowania, wizyty sąsiadów… I to właśnie ta warstwa serii buduje atmosferę rodem z Bullerbyn. Doceniamy oczywiście wątek z opuszczoną wsią, przepełniony historią, wspomnieniami, zadumą, melancholią, doprawiony maluteńką szczyptą magii (nic nie zdradzam – sprawdźcie koniecznie, o co dokładnie chodzi!) i archeologiczną wiedzą. Jednak najważniejsze w całym tytule są one – Gaja i jej ukochana gajówka. W tekście nie brakuje rodzinnego ciepła, rozmów i spotkań, zabawnych spostrzeżeń ośmiolatki, ważnych tematów, życzliwości i wzajemnego wsparcia.

Fanatycznym uzupełnieniem całości są ilustracje stworzone przez Kasię Piątek. Mieszają się w ciekawy sposób ze zdjęciami. Pozwalają zaglądnąć do dziecięcych notatek Gai, do świata z jej wyobraźni oraz do zakamarków domu i leśnego otoczenia. Nie brakuje tu przyrodniczych schematów, smacznych przepisów, różnorakich porad okraszonych rysunkami. Książka posiada twardą oprawę i jest dość grubiutka, ale czyta się ją jednym tchem. Uzależniliśmy się chyba od atmosfery panującej w gajówce. Nie pozostaje nam zatem nic innego, jak czekać na tom numer trzy. Jeśli jeszcze nie znacie Gai – koniecznie zanurzcie się w jej przygody, które zafascynują najmłodszych, a dorosłym zaserwują powrót do krainy dzieciństwa.

Recenzja części pierwszej tu: https://oceanbasni.pl/recenzje/gaja-z-gajowki-chatka-w-sercu-lasu

Gaja z Gajówki. Zagadka opuszczonej wsi

Tekst: Anna Włodarkiewicz

Ilustracje: Kasia Piątek

Seria: „Gaja z Gajówki”

Wydawnictwo: Świetlik

Liczba stron: 256

#WydawnictwoŚwietlik #gajazgajowkizagadkaopuszczonejwsi #GajazGajówki #AnnaWłodarkiewicz #KasiaPiątek #las #leśniczówka #współpracabarterowa #OceanBaśni #książkidladzieci #najpiękniejszeksiążkidladzieci

  • Czy ta recenzja okazała się przydatna?
  • Chcesz, aby więcej wpisów tego typu pojawiło się na Oceanie Baśni?

Zapraszam do wsparcia! Kawa to zawsze dobry pomysł 🙂!

buycoffee.to/oceanbasni 

buycoffee.to/oceanbasni