CHOPIN, MIŚ I SZCZĘŚLIWA SIÓDEMKA

 

Oto opowieść wielowymiarowa. Dzięki niej poznajemy życiorys utalentowanej pianistki, Lidii Grychtołówny, zagłębiamy się w wydarzenia związane z II wojną światową, odkrywamy powojenną, polską rzeczywistością, wreszcie – wchodzimy za kulisy słynnego Konkursu Chopinowskiego. Autorka, Karolina Kolinek-Siechowicz, prezentuje prawdziwy kalejdoskop tematów oplecionych wokół głównej bohaterki: pasja i marzenia, odwaga i ciężka praca, codzienne troski i zmartwienia, poświęcenie, rozczarowanie, chwile szczęścia i nadziei, a przede wszystkim… miłość do muzyki. Historie konkretnej osoby, niezwykłego międzynarodowego wydarzenia i naszego kraju skryły się w niewielkim formacie po to, aby zaintrygować czytelnika, zaskoczyć go i wciągnąć w wir ciekawie skonstruowanej fabuły.

Całość spaja mały miś, ulubieniec głównej bohaterki, wierny towarzysz jej występów. Mała Lideczka od najmłodszych lat nosiła w sobie piękne melodie. Dzięki mamie miała okazję poznać muzykę Chopina już jako niemowlę. W wieku trzech lat zaskoczyła swoich rodziców odtwarzając na fortepianie zasłyszany utwór, a gdy skończyła sześć lat – rozpoczęła lekcje gry na ukochanym instrumencie.

W piękny czas dzieciństwa, wypełniony pasją i beztroską, wkracza jednak brutalnie II wojna światowa. Narrator oddaje głos samej Lidce. Możemy zapoznać się z fragmentami jej pamiętnika. Pisane dziecięcą ręką wspomnienia mówią dużo. Bardzo dużo. Dorosły czytelnik bez trudu dopowie sobie to, co nie zostało napisane. Mały czytelnik będzie z pewnością potrzebował dodatkowych wyjaśnień związanych z tym trudnym czasem w naszej historii.

Gdy pamiętnikowe strony ustępują ponownie miejsca opowieści – witają nas już powojenna WarszawaV Konkurs Chopinowski. Dzięki fragmentom relacji z tamtych wydarzeń mamy wrażenie, że jesteśmy razem z główną bohaterką w sali Filharmonii. Niemal czujemy emocje, jak towarzyszyły tamtym chwilom. Wiemy doskonale, jaka atmosfera panuje w trakcie zmagań najlepszych pianistów z całego świata. Przecież co dopiero sami śledziliśmy z chłopcami w telewizji XVIII Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina, mieliśmy swoich faworytów, typowaliśmy zwycięzców… Zanurzamy się ponownie w relację narratora. Trzymamy kciuki z Lidię, wczytujemy się w jej dalsze losy i dowiadujemy się, dlaczego siódemka jest szczęśliwa.

Pod koniec książki, dzięki rozmowie między panią Lidią a  misiem-melomanem, sprawdzamy, co było dalej i co trwa nadal. Ostatnie strony pozwalają zapoznać się nie tylko z życiorysem słynnej pianistki, lecz również z historią samego Konkursu.

Całość spajają wyraziste ilustracje autorstwa Anny Ładeckiej. Na moich małych czytelnikach największe wrażenie zrobiły strony z pamiętnika. Mnie rozczulił z kolei pojawiający się w kilku miejscach miś – przyjaciel na dobre i na złe.

Mam nadzieję, że zaintrygował Was ten tytuł. W nas wywołał naprawdę sporo emocji. Uwaga! Całość nie tylko dla melomanów! Odnajdą się tu m.in. miłośnicy ciekawych historii, posiadacze własnych pasji, badacze przeszłości, fani dobrze napisanych opowieści i wielbiciele szczęśliwych zakończeń. Gorąco polecam!

Chopin, miś i szczęśliwa siódemka

Tekst: Karolina Kolinek-Siechowicz

Ilustracje: Anna Ładecka

Wydawnictwo: Narodowy Instytut Fryderyka Chopina (NIFC)

Liczba stron: 56