BASIA. WIELKA KSIĘGA ZMYSŁÓW
„„Czasem mamy w ciągu dnia tyle wrażeń, że pod wieczór jesteśmy jak za bardzo wypakowana torba, z której wysypuje się część zakupów. Nasze zmysły, czyli wzrok, słuch, smak, węch i dotyk wchłaniają tak dużo informacji, że mózg, który je wszystkie przetwarza, po prostu nie daje rady”. Takie stwierdzenie pada z ust mamy Basi na samym wstępie najnowszej „Wielkiej księgi…”. To bardzo trafne spostrzeżenie. Staje się ono, razem z początkowym rozdziałem, punktem wyjścia do rozważań na temat zmysłów.”
Czytaj więcej
