WIELKA PODRÓŻ DZIADKA EUSTACHEGO

 

Wielkoformatowe, spektakularne publikacje autorstwa Aleksandry i Daniela Mizielińskich królują w naszej biblioteczce od dłuższego czasu. Ich najnowsze dzieło zdecydowanie odbiega od swoich wielkogabarytowych poprzedników. To kwadratowy, poręczny komiks bez słów. Jeśli jednak myślicie, że w tak małej formie niewiele się mieści – bardzo się mylicie. Wielka podróż dziadka Eustachego naprawdę jest wielka! Wartka akcja płynie jak szalona, choć nie pada tu ani jedno zdanie.

Dziadek Eustachy drzemie spokojnie w fotelu. Lecz za chwilę obudzi się i stwierdzi, że zbliża się niezwykle ważny dzień! Trzeba się spieszyć! Prędko, do sklepu zabawkowego! Potem pakowanie i dalej – w drogę! Staruszek zabiera ze sobą plecak i przed chwilą zakupionego misia, wsiada na swój rower i rusza w podróż. Miasteczko, pola, lasy, góry… Ponieważ sprzedawcą w zabawkowym był Lis, czytelnik nie jest już zdziwiony, że dziadek zatrzymuje się na pierwszy nocleg u Wiewiórki, a w dalszej wędrówce pomaga mu Koziorożec. W pewnym momencie zakupiony miś spada w przepaść. Znajduje go Niedźwiedź i zabiera ze sobą. Dziadek Eustachy potrafi jednak odnaleźć się w każdej sytuacji. Wystarczy jedna opowieść (bez słów) i pluszak wraca w ręce naszego bohatera. Następnie jesteśmy świadkami ulubionej sceny moich chłopców. Dziadek i miś wskakują do paszczy Suma i tym niecodziennym środkiem transportu docierają do kolejnego miasteczka. Tam spotykają Żabę, śpią w pszczelim hotelu, którego kapsułowe pokoje czekają na niecodziennych gości. Później pomagają uruchomić dość nietypowy pojazd, którym… skaczą w dalszą podróż. Pechowy pluszak znowu ginie, a zasmucony Eustachy przybywa do celu swojej wyprawy. W drzwiach wita go wnuczka. Radość ze spotkania jest wielka, a na koniec okazuje się, że miś również dotarł we właściwe miejsce. Gdzie i jakim sposobem? Tego nie zdradzę. Sami rzućcie okiem na kolejne okienka tego szalonego komiksu, zdominowanego przez niezwykle życzliwe zwierzęta. Opowiedzcie wspólnie z dziećmi całą historię, dobierzcie słowa, które Wam pasują. Panuje tu pełna dowolność i to właśnie jest najlepsze w tej obrazkowej książce. Wielka podróż dziadka Eustachego za każdym razem może brzmieć inaczej. Opowiadacze na start!

Książka do kupienia w księgarni internetowej https://czytam.pl

Wielka podróż dziadka Eustachego

Tekst i ilustracje: Aleksandra i Daniel Mizielińscy

Wydawnictwo: Dwie Siostry 

Liczba stron: 44