SYMFONIA ZWIERZĄT

 

Przedstawiam Wam książkę koncertową, dosłownie i w przenośni. Uczta dla zmysłów. Gratka nie tylko dla melomanów. Maestro Dan Brown, autor bestsellerowego Kodu Leonarda da Vinci, zabiera nas w muzyczną podróż po świecie zwierząt. Na tę idealnie skomponowaną literacką symfonię składają się zabawne wierszyki, urocze ilustracje i… muzyka! Każdej stronie towarzyszą utwory, które można odtworzyć po pobraniu specjalnej aplikacji.

Zastanawiacie się, skąd Dan Brown zaczerpnął inspiracji do napisania tej książki? Otóż – z własnego życia. Zanim stał się sławnym pisarzem był… kompozytorem i pianistą. Nic więc dziwnego, że w Symfonii zwierząt połączył swoje dwa talenty i do ciekawych tekstów stworzył również muzyczne tło. Zróżnicowane utwory w wykonaniu Zagreb Festival Orchestra, ukryte pod łatwą w obsłudze aplikacją (wildsymphony.com), idealnie oddają charakter prezentowanych zwierzaków oraz podejmowaną tematykę. Gdy mowa o kangurze – melodia aż podrywa nas do góry. Gdy rozpoczyna się ptasi koncert, słyszymy następujące po sobie głosy pojedynczych muzykantów, które w jednym chórze tworzą spójną całość. W opowieści o płaszczce suniemy razem z nią przy akompaniamencie łagodnej i uspokajającej melodii. Aplikacja do książki podbiła serca (i uszy!) moich chłopców. Efekt jest taki, że odkąd publikacja ta trafiła na nasz pokład – mój telefon wciąż gdzieś znika i w różnych częściach domu słyszę utwory z Symfonii… 🙂

Prawdziwa symfonia składa się z kilku części, różniących się od siebie tempem i nastrojem. Symfonia zwierząt ma podobną budowę. Maestro Mysz zbiera muzyków, którzy zagrają na końcu niezwykły koncert. W wierszowanych historiach (raz lekkich i szybkich, innym razem wolnych i nieco melancholijnych) o poszczególnych bohaterach przeglądamy się jak w lustrze. Niby poznajemy cechy zwierząt, niby zyskujemy wiedzę o ich zwyczajach, lecz tak naprawdę dowiadujemy się czegoś również o sobie. Dodatkowo otrzymujemy od Maestra cenne rady i garść wartych zapamiętania morałów. Oto nasze ulubione:

„W życiu zdarza nam się upadać, ale wtedy najlepiej jest po prostu się podnieść”

„Jutro przyjdzie bardzo prędko, więc zwolnij i ciesz się tym, co tu i teraz”

Oprócz myszy-dyrygenta na każdej stronie pojawiają się pszczółka (do odnalezienia) oraz rozsypane literki (po ułożeniu tworzą nazwę instrumentu, na którym gra konkretny zwierzak). Podpowiedzi szukajcie na wyklejce oraz na kolejnych rozkładówkach, gdzie pojawia się muzyk z poprzedniego wiersza. Na końcu czekają nas nie lada atrakcje: koncert (rozwijane strony!), rysunek całej orkiestry, podpowiadający odpowiedzi do literkowych rozsypańców, oraz kod ukryty w informacji od autora. Dan Brown nie byłby sobą, gdyby nie zostawił czytelnikowi jakiejś zagadki do rozwiązania.

Cała książka została zilustrowana z prawdziwą wirtuozerią przez Susan Batori. Maestro Mysz już od pierwszej strony podbija serce czytelnika. Kolejne zwierzaki prezentują się z nieokiełznanym dynamizmem (gepardzica) lub z typową dla siebie gracją (płetwal), a my możemy wczuć się w ich sytuację, wsłuchać (dzięki aplikacji) w ich opowieść, zapoznać z charakteryzującymi je cechami. Nasze ulubione ilustracje? Oczywiście płetwal i płaszczka 😉 .

Do koncertowej tematyki, koncertowej szaty graficznej i specjalnie dobranej muzyki dołącza jeszcze… koncertowe tłumaczenie w wykonaniu Michała Rusinka. Wersy płyną wspomagane rytmem odtwarzanych utworów. Żaden rym nie odstaje od reszty, wszystkie mają właściwe miejsce na tej poetyckiej pięciolinii. Pobrzmiewają delikatne echa radia znanego jako ptasie. Straszą kły przypominające nam ulubionego Gruffalo. Prawdziwa literacka uczta z muzycznym akompaniamentem.

Do całej symfonii pochwał i zachwytów dodajmy jeszcze informację o koncertowym wydaniu: twarda oprawa, uszlachetnienia na okładce, szyty grzbiet, elegancki papier z fakturą przypominająca materiał.

Koda* tej recenzji jest następująca: tę książkę stanowczo powinien mieć w swojej biblioteczce każdy wielbiciel literatury dziecięcej, zarówno mały, jak i ten całkiem dorosły. Łapcie to muzyczno-literackie dzieło, póki jest jeszcze dostępne!

Symfonia zwierząt

Tekst: Dan Brown

Ilustracje: Susan Batori

Tłumaczenie: Michał Rusinek

Muzyka: Dan Brown

Wykonanie: Zagreb Festival Orchestra

Wydawnictwo: Debit

Liczba stron: 48

 

*Koda, coda – zakończenie utworu muzycznego.