POZYTYWNA ENERGIA

 

Oto dwie książki, które są jak zastrzyki dobrej energii. Pierwsza dawka zawiera w sobie sporo wyobraźni wymieszanej z kreatywnością (Nic!). Druga dawka to solidna porcja wiary w siebie, okraszona garścią optymizmu i sporą miarką radości z bycia tym, kim się jest (Jestem dziewczyną!).

Obydwie publikacje stworzyła ta sama autorka – Yasmeen Ismail (https://www.yasmeenismail.co.uk). Ilustracje wyglądają trochę tak, jakby powstały za pomocą przypadkowych, szybkich pociągnięć pędzla. Dzięki temu są dynamiczne, wciągające, pulsujące kolorami. Nie pozwalają czytelnikowi zatrzymać się ani na chwilę. Ten ciekawy zabieg w warstwie ilustracyjnej idealnie współgra z energetyczną treścią.

W książce Nic! poznajemy małą Lilę i jej mamę. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że mamy do czynienia z typową sytuacją rodzinną: czas na wyjście z domu, rodzic pośpiesza dziecko, a ono ma przecież jeszcze tysiąc spraw do zrobienia. „Co robisz?” – pyta mama, a Lila odpowiada niemal automatycznie: „Nic”. Jednak za tym krótkim „nic” kryje się wszystko to, co drzemie w wyobraźni dziewczynki. Nagle przenosimy się w fantastyczny świat pełen groźnych morskich potworów, cyrkowych akrobacji, scen z filmów przygodowych, szalonych wyścigów i lotów wśród chmur. Niczym nieskrępowana dziecięca fantazja sprawia, że Lila nawet najzwyklejszą czynność potrafi zmienić w coś spektakularnego. Mama nie posiada klucza do tej wyimaginowanej sfery, w której jej córka czuje się jak ryba w wodzie. Jedyną osobą, która może towarzyszyć Lili w zabawach, jest dziadek. On również zachował w sobie umiejętność podróżowania w świat fantazji. Przypomina nam nieco Przedziadka z książki sir Paula McCartneya lub dziadka Syda z publikacji Benji’ego Daviesa. Wesoła, bajecznie kolorowa książka Yasmeen Ismail to nie tylko pochwała dziecięcej wyobraźni. To również wyraźne mrugnięcie okiem w stronę dorosłego czytelnika. Czytelny sygnał zachęcający do pielęgnowania w sobie wewnętrznego dziecka, odkurzenia pokoju z napisem „fantazja”.

W drugiej książce, zatytułowanej Jestem dziewczyną!, autorka nie pozwala czytelnikowi na zwolnienie tempa. Tym razem zostajemy wrzuceni w świat pewnej rezolutnej dziewczynki, której bliżej jest do Emila ze Smalandii niż do grzecznej, małej damy. Kto powiedział, że niebieski jest tylko dla chłopców? Kto twierdzi, że dziewczynki nie mogą hałasować, brudzić się, czytać chłopięcych lektur, biegać szybciej niż niejeden klasowy urwis? Mała bohaterka podkreśla na każdej stronie, że jest dziewczyną, choć uwielbia wszystko to, co jest powiązane ze światem chłopców. „Najlepiej być sobą” – mówi. Tę bajecznie kolorową książkę polecamy nie tylko dziewczynkom! To gotowy przepis na pielęgnowanie wiary w siebie i własne możliwości, na utrzymanie stałego poziomu optymizmu i radości z tego, kim się jest.

Obydwa tytuły zarażają energią i pozytywnym podejściem do życia. Są również starannie wydane: mają twardą oprawę, szyty grzbiet i elegancki, sztywny papier. Gorąco polecamy!

P.S. Marzą nam się polskie wydania kolejnych tytułów tej autorki, a zwłaszcza książka pt. Joy, którą Yasmeen Ismail stworzyła wspólnie z Jenni Desmond (znacie ją z Płetwala błękitnego, Niedźwiedzia polarnegoSłonia).

Nic!

Jestem dziewczyną!

Tekst i ilustracje: Yasmeen Ismail

Tłumaczenie: Katarzyna Biegańska

Wydawnictwo: Tadam

Liczba stron w każdej książce: 32