OPOWIEŚCI O ŚWIĘTYCH

INSPIRUJĄCE PRZYGODY PEŁNE ŁASKI I ODWAGI

 

Co wiemy o świętych? Szczerze odpowiem – niewiele. Potrafimy wymienić tych najważniejszych. W naprawdę wielkim skrócie możemy przedstawić życiorysy najbardziej znanych. Wydają się nam odlegli, choć mieliśmy przecież okazje do obserwowania działalności kilku z nich (za pośrednictwem mediów). W opowieściach o życiu większości świętych garstka faktów miesza się z fantastycznymi elementami. Historia idzie w parze z legendą i nieprecyzyjnym przekazem ustnym. Czy zatem można doszukiwać się tu jakiejś prawdy? Owszem, można. Zapraszam na recenzję.

Książka autorstwa Carey Wallace prezentuje sylwetki 72 świętych. Autorka dokonała subiektywnego wyboru najbardziej znanych postaci i przedstawiła je w porządku chronologicznym. Na początku każdej opowieści znajduje się ramka ukazująca daty urodzin i śmierci (te przybliżone oraz te, co do których nie ma wątpliwości), miejsce działalności i atrybuty. Znalazły się tu również informacje, kogo lub czego patronem jest dany święty, i w jakim dniu przypada jego święto.

Niektóre życiorysy wypełnione są faktami, inne opierają się na motywach, których nie powstydziłyby się ani baśnie, ani legendy. Jest święty Pachomiusz, którego krokodyle woziły na swych grzbietach. Jest Mojżesz Etiopczyk – przywódca bandy rabusiów. Czytamy o Brygidzie z Kildare, która przyczyniła się do powstania najpiękniejszej książki świata – tzw. Księgi z Kildare. Dowiadujemy się, czyje imię tłumaczy się jako „pies Pana”. Śledzimy losy świętego, któremu usługiwał najprawdziwszy lew. Trudno oderwać się od kolejnych stron.

Opowieści o świętych to prawdziwy kalejdoskop różnych życiowych postaw, cech charakteru, wad, zalet, czynów… Święci różnych epok i krajów (w tym dwóch z Polski) to tacy sami ludzie jak my. Nie wszystkich wypełniała od początku niezłomna odwaga. Nie zawsze dokonywali właściwych wyborów. Błądzili, grzeszyli, nawracali się, modlili, pomagali, walczyli z sobą lub z niesprawiedliwością w świecie. Niektórzy wygrywali za życia, innym pisana była męczeńska śmierć i zwycięstwo w późniejszym etapie. Część była od razu blisko Boga. Zdecydowana większość odkrywała Go dopiero po pewnym czasie i już za nic na świecie nie chciała opuścić wyznaczonej przez Niego drogi.

Książkę polecałabym czytelnikom 9 lub 10+. Nie ma tu drastycznych opisów, choć niektóre fragmenty mogą budzić grozę u zbyt młodego odbiorcy. Czcionka jest mała, ale mój starszak poradził sobie z samodzielną lekturą opowiadania o swoim patronie (okładkowym świętym Franciszku). Rozdziały są krótkie, a wartka akcja wciąga niepostrzeżenie. Tekstom towarzyszą wyraziste i poruszające ilustracje autorstwa Nicka Thornborrow. Artysta ten tworzy m.in. grafiki do gier komputerowych, a jego umiejętność przedstawiania treści za pomocą obrazów widoczna jest również w rysunkach z Opowieści o świętych.

Niektóre rozdziały kończą się puentą. W innych właściwego przesłania należy szukać między wierszami. Wszystkie jednak wypełnione są po brzegi miłością, łaską, chęcią niesienia pomocy innym, wytrwałością i wiarą silniejszą od najgorszych niebezpieczeństw. Święci wszystkich epok zmieniali świat wokół siebie i nadal to robią, a uważnym słuchaczom i obserwatorom zdradzają, czym tak naprawdę są prawdziwe cuda.

Opowieści o świętych. Inspirujące przygody pełne łaski i odwagi

Tekst: Carey Wallace

Ilustracje: Nick Thornborrow

Tłumaczenie: Wiesław Marcysiak

Wydawnictwo: Nowa Baśń

Liczba stron: 232