MODELOWA AKCJA RATUNKOWA

 

Tim czuje się wyjątkowo samotny. Dzieci w szkole nie zwracają na niego uwagi. Chłopiec marzy o tym, aby mieć przyjaciela. Pewnego dnia jego pragnienie spełnia się w najmniej oczekiwany sposób.

Tim spotyka Sama, który jest w niezwykle trudnej sytuacji. W mgnieniu oka stają się przyjaciółmi, a Tim obiecuje pomóc Samowi. Historia ta byłaby niezwykle prosta, gdyby nie jeden fakt. Sam to wieloryb, który utknął na brzegu między budynkami. Co ciekawe, oprócz Tima nikt go nie zauważa. Inne dzieci są zbyt zajęte sobą, aby dostrzec wielkiego walenia zaklinowanego prawie tuż przy samej szkole.

Tim przynosi przyjacielowi szklankę wody, choć wie, że to niewiele. Wieloryb powinien jak najszybciej wrócić do oceanu, a chłopiec postanawia samodzielnie przeprowadzić akcję ratunkową. Tim musi iść do domu, ale obiecuje przyjacielowi, że następnego dnia przyjdzie do niego z gotowym planem działania. Zostawia też Samowi dwie szklanki wody, rybkę w akwarium i żółtą kaczuszkę (ktoś musi przecież dotrzymać towarzystwa wielorybowi, gdy Tima nie będzie).

Po powrocie do domu chłopczyk zabiera się do pracy. Przenosi na kartki wszystkie swoje pomysły. Urocze szkice idealnie oddają dziecięcy sposób myślenia. Pojawia się pomysł uwolnienia Sama za pomocą balonów, pomysł z załadowaniem wieloryba do samochodu… Ale najlepszy wydaje się śmiały projekt użycia lin i rowerka. Następnego dnia Tim wraca do Sama i obydwaj przystępują do akcji. Sam trzyma płetwami linę, którą chłopiec zaczepia o swój rowerek i zaczyna z całej siły pedałować. Nic się jednak nie dzieje. Wieloryb ani drgnie. Tim nie poddaje się. Musi pomóc przyjacielowi za wszelką cenę. Naciska mocniej na pedały i po chwili udaje mu się ruszyć Sama z miejsca. Rowerek nabiera prędkości, sunący z tyłu wieloryb również. W kolejnych, niemal komiksowych kadrach widzimy, jak mały rowerzysta i Sam pędzą coraz szybciej i szybciej w stronę nabrzeża. Wtedy Tim orientuje się, że nie będzie już w stanie się zatrzymać. Droga się kończy. Przed chłopcem otwiera się przepaść, rowerek odmawia posłuszeństwa, jest już za późno na jakikolwiek manewr. Tim przerażony wpada do wody. Nie zdradzamy jednak, jak zakończyła się ta opowieść. Przypominamy tylko stare powiedzenie, że przyjaciół poznaje się w biedzie…

Poruszająca historia idealnie współgra z ilustracjami. Niezwykle rzadko spotykamy się z tak ciemną kolorystyką w książce dla dzieci. Morski, ciemny kolor, roziskrzony pomarańczowymi dodatkami, granatowe zarysy budynków i deszczowego nieba, mała jasna postać Tima i niebiesko-zielony, ledwo odcinający się na ciemnym tle Sam tworzą niesamowitą kompozycję. Ilustracje Cale’a Atkinsona przyciągają, zapadają w pamięć i wzruszają. Dziecięce projekty akcji ratunkowej wzbudzają uśmiech na twarzy czytelnika. Intryguje i zadziwia niezwykle ciemne otoczenie szkoły, ulic, po których mkną przyjaciele, oraz nabrzeża. Taka kolorystyka zdecydowanie podkreśla jednak emocje, które na początku towarzyszą samotnemu Timowi. Paleta barw odmienia się dopiero pod koniec opowieści.

Chłopiec Tim i wieloryb Sam - okładka

Tim spotyka Sama

Tim spotyka Sama

Dzieci nie zauważają Sama i Tima

Tim i Sam zostają przyjaciółmi

Rysunkowe plany uwolnienia Sama

Tim ciągnie Sama

Obwoluta - o autorze

Całość uzupełniają śliski kredowy papier, twarda oprawa, szyty grzbiet i matowa obwoluta z lakierem podkreślającym najważniejsze szczegóły ilustracji. Dzięki tak spójnej grze wszystkich elementów książeczka To the Sea to prawdziwy wydawniczy skarb. Zdobyła szereg nominacji i wyróżnień (www.cale.ca/tothesea) i została wzbogacona świetnym trailerem (https://vimeo.com/137018671). Marzy nam się, aby pojawiło się polskie tłumaczenie tej publikacji. Zamierzamy również zapolować na kolejne tytuły autorstwa Cale’a Atkinsona. Mamy nadzieję, że zachwycą nas tak samo, jak historia Tima i Sama.

 

To the Sea

Tekst i ilustracje: Cale Atkinson

Wydawnictwo: Disney-Hyperion

Liczba stron: 44