LEGO EXPLORER

 

Ten magazyn to prawdziwa gratka dla fanów Lego. Dla tych, którzy od konkretnych, z góry narzuconych tematów wolą podążać za własną wyobraźnią. Coś dla siebie znajdą tu miłośnicy robotyki oraz Ci, którzy uwielbiają łamigłówki i zmianę perspektywy. Inżynieria, informatyka, odrobina przyrody i podróż w przyszłość – wszystko to (i wiele więcej) proponuje najnowszy miesięcznik „Lego Explorer”.

Moi wielbiciele Lego przyjęli ten magazyn z dzikim entuzjazmem – głównie za sprawą robota EDA, czyli prezentu dołączonego do pierwszego numeru. Po ultraszybkim montażu nastąpiło burzliwe ustalanie, kto będzie się bawił jako pierwszy tym nowym gościem. W końcu starszak zbudował kumpla dla EDA i konflikt został zażegnany. Mogliśmy spokojnie zanurkować między szpalty magazynu. Najpierw dowiedzieliśmy się, co potrafią roboty. Są wykorzystywane w najróżniejszych dziedzinach naszego życia. Potem chłopcy przebudowali nieco EDA, a następnie przyszedł czas na zapoznanie się z historią komputerów, robotów i sztucznej inteligencji. Następnie przeczytaliśmy osiem porad dla przyszłego mistrza robotyki, odkryliśmy nowe zastosowanie najbardziej niepozornych elementów z Lego i zainspirowaliśmy się „pomysłami na szybko” (manta wygrała wszystko!). Na koniec pozostały trzy zadania: wycięcie instrukcji składania EDA, zmontowanie zawieszki na drzwi („Proszę o ciszę! Buduję nowy wynalazek!”) oraz zapisanie daty premiery numeru sierpniowego (18.08), w którym odkryjemy ukochany przez nas świat morskich głębin (ośmiornica w prezencie!). Miłośnicy Lego! Jeśli szukacie pomysłów na jeszcze lepsze wykorzystywanie Waszych klocków – ten miesięcznik jest dla Was! Polecamy!

„Lego Explorer. Magazyn 1/2020″

Wydawnictwo: Egmont

Liczba stron: 32