KOŁYSANKA NA DOBRANOC

 

Kiedy potrzebujemy wyciszenia przed snem, sięgamy po piękną książkę pt. Lew i ptak. Nie ma tu ilustracyjnego i tekstowego zgiełku. Jest kojąca historia o przyjaźni i pomocy, o czekaniu, samotności i radości z powrotów. Po takiej lekturze przyjemnie jest zanurkować pod kołderkę, przytulić ulubionego pluszowego psa (starszak) lub kota (maluch) i czekać, aż mama zgasi lampki przy łóżkach.

Lew i ptak to książka w sam raz na dobranoc. Krótki tekst i stonowane ilustracje idealnie wprowadzają dzieci do krainy snu. Historia jest prosta: lew znajduje w ogródku rannego ptaka. Zabiera go do siebie i leczy. Ptak nie odleci już na zimę do ciepłych krajów. Musi czekać w domku lwa na wiosnę. Przyjaciele spędzają razem czas, nie nudzą się w swoim towarzystwie. Jednak wiosną wracają inne ptaki i lew wie, że będzie musiał rozstać się ze swym skrzydlatym kompanem. Jest zasmucony, ale czas jest najlepszym lekarstwem. Lato przynosi ze sobą nowe obowiązki dla lwa, który pieczołowicie uprawia swój ogródek. Nie przestaje jednak czekać na przyjaciela. Aż któregoś jesiennego dnia…

Nie zdradzam dalszego ciągu tej opowieści. Nawet nie trzeba. Wszyscy, którzy znają siłę przyjaźni, będą wiedzieli, jak skończyła się ta historia. Wartościowy tekst to jedno. Druga kwestia to oprawa graficzna. Muszę przyznać, że trochę trwało, zanim przekonałam się do ilustracji Marianne Dubuc. Widywałam tę książkę na stronach w sieci i w księgarniach, kusiły kartki z lwem i ptakiem, które chłopcy mają w swoim pokoju. Wciąż jednak nie decydowałam się na zakup tej publikacji. Lew i ptak postarali się jednak o to, aby mnie przekonać. Stale pojawiali się przy różnych okazjach. W końcu polubiłam grzywiastego jegomościa w niebieskich ogrodniczkach i jego szarego skrzydlatego przyjaciela. Doceniłam ciekawy zabieg polegający na „przestojach” w całej opowieści. Chodzi o białe karty ukazujące śnieg lub kładące nacisk na pojawiający się ptasi trel. A gdy lew i ptak pojawili się w moim domu, rozgościli się wygodnie na półce nad łóżkiem starszaka i bez problemu osiągnęli status ulubionych bohaterów wieczornych czytanek.

W pełni doceniamy talent autorki Lwa i ptaka. Na niewielkiej liczbie stron, przy użyciu kilku zdań i zastosowaniu stonowanej kolorystyki barw, udało jej się stworzyć mały świat, w którym przyjaźń i wspólnie spędzany czas są najważniejsze. Przesłanie ponadczasowe i czytelne nawet dla bardzo małego odbiorcy.

 

Lew i ptak

Tekst i ilustracje: Marianne Dubuc

Wydawnictwo: Łajka

Liczba stron: 72