DO WIDZENIA, DZIEŃ DOBRY

 

Każde „do widzenia” prowadzi do „dzień dobry”. Z kolei powitania prędzej czy później kończą się pożegnaniem. Z pięknej książeczki Cori Doerrfeld (autorki A królik słuchał) dziecko uczy się powyższych zależności.

Każda trudna sytuacja z „do widzenia” w tle (np. pierwszy dzień w szkole i konieczność rozstania z rodzicami) łączy się z radosnym, a czasem nieśmiałym powitaniem (np. spotkanie z nowymi koleżankami i kolegami). Gdy pewne zabawy się kończą – inne mogą się rozpocząć. Smutek zamienia się w radość, rzeczy znane mogą ustąpić miejsca tym nowym. Czasami pewne pożegnania trwają w naszych sercach (scena z pustym akwarium), lecz po pewnym czasie można powitać piękne wspomnienia. „Do widzenia” przydaje się przy rozwiązywaniu problemów (upadki prowadzą do kolejnych prób). Niekiedy „pa, pa” jest nieuniknione i na zawsze zostawia pustkę w sercu. Nie oznacza to jednak, że nigdy nie przytrafi się nam już radość typowa dla nowych znajomości.

Piękna, mądra książeczka z uroczymi ilustracjami pozwoli oswoić się z trudnymi dla przedszkolaka sytuacjami powitań i pożegnań. Może stać się punktem wyjścia do wielu rozmów o zarówno małych, jak i całkiem sporych, życiowych problemach. Całość ma kwadratowy format, twardą oprawę, szyty grzbiet i elegancki kredowy papier. Polecamy!

Do widzenia, dzień dobry

Tekst i ilustracje: Cori Doerrfeld

Wydawnictwo: Mamania

Liczba stron: 40