DAWNO TEMU W ZAMKU

 

Stało się. Maleńki król w końcu trafił do naszej biblioteczki. Wiedziałam, że musimy mieć tę książeczkę u siebie, gdy tylko ją zobaczyłam w zapowiedziach. Jest taka, jak przypuszczałam. Urzekająca w swojej prostocie, wzruszająca i niezwykle prawdziwa.

Maleńkiego króla stworzył Taro Miura, japoński autor książek dla dzieci. Publikacja została nagrodzona w 2011 roku prestiżową nagrodą Sankei Children’s Book Art Award. Dzięki wydawnictwu Dwie Siostry historia ta zagościła na naszej półeczce. Cieszymy się bardzo. Jest idealna do czytania przed snem.

Maleńki król mieszka sam w wielkim zamku. Wydawałoby się, że ma wszystko: wspaniałego rumaka, stół zastawiony po brzegi, przepiękną łaźnię-fontannę, wielkie królewskie łoże oraz gwardię żołnierzy, którzy strzegą go cały czas. Jednak tak naprawdę życie maleńkiego króla przepełniają poczucie pustki, brak wolności i przytłaczająca samotność. Wszystko jest dla niego zbyt duże. Nie jest szczęśliwy. Pewnego dnia postanawia jednak odmienić swój los. Zakochuje się w wielkiej księżniczce, która zostaje jego żoną. Na świat przychodzą dzieci (cała dziesiątka!), a zamek wypełnia radość. Gwardia żołnierzy dostaje wolne, a w korytarzach, zamiast miarowego stukania wojskowych butów, słychać tylko dziecięcy śmiech i tupot małych stóp. Rodzina zmienia wszystko. Na stole nie leżą już wyszukane potrawy. Pojawiają się za to smaczne dania, które znikają w okamgnieniu. Na wielkim rumaku mieści się cała królewska gromadka, obszerna fontanna staje się miejscem wspaniałych zabaw, a szerokie łoże, wypełnione teraz po brzegi, okazuje się w sam raz. Samotność i smutek uciekają przed szczęściem. Bezsenność odchodzi w niepamięć. Miłość – uczucie podzielone między wielką księżniczkę i dziesiątkę dzieci – w cudowny sposób się mnoży i zmienia życie maleńkiego króla. Jest dobrze. Jest tak, jak powinno być.

Tej prostej, choć niezwykle pięknej baśni towarzyszą równie proste ilustracje. Z jednej strony zaskakują surowością geometrycznej formy, a z drugiej cieszą oko czytelnika intensywnością barw. Część pierwsza posiada czarne tło podkreślające smutek i samotność maleńkiego króla. Gdy pojawia się wielka księżniczka, tło się zmienia i przechodzi w gamę radosnych kolorów towarzyszących kolejnym wydarzeniom.

Książeczka ma niewielki format i jest niezwykle starannie wydana: twarda, matowa okładka, szyty grzbiet, sztywny papier. Tak piękna historia zasługuje na równie piękną oprawę. Nasza biblioteczka wzbogaciła się o kolejny skarb.

 

Maleńki król

Tekst i ilustracje: Taro Miura

Seria: Polecone z Zagranicy

Wydawnictwo: Dwie Siostry

Liczba stron: 32