CZY MOGĘ SIĘ PRZYTULIĆ?

 

Mój maluch, który co dopiero zaczynał przygodę z przedszkolem, poszedł teraz do starszaków. Nie wiem, kiedy to zleciało. Zanim minie ten cudowny czas, zanim maluszek stanie się uczniem szkoły podstawowej – śpieszę z recenzjami książeczek dla przedszkolaków. Najpierw coś o przytulaniu…

Czy mogę się przytulić? autorstwa Eoin McLaughlinPolly Dunbar, to niezwykle sprytnie pomyślana książeczka, która za pomocą niewielkiej dawki tekstu i uroczych ilustracji wyjaśnia – prosto i zwięźle – fenomen przytulania. Mały czytelnik dowiaduje się, że to sprawdzony lek na troski, smutki i samotność. Jednak najważniejszy jest wybór właściwej osoby – takiej, która z miłością i czułością odwzajemni naszego „przytulaska”.

Jeżyk potrzebuje przytulenia. Jednak wszystkie zwierzątka, które spotyka na swojej drodze, są zbyt „zajęte”, aby wziąć w objęcia kolczastego jegomościa. Wymyślają najbardziej absurdalne prace, byle tylko uniknąć niebezpiecznych kolców. Wreszcie mądra sowa pociesza jeżyka mówiąc mu, że na każdego czeka ktoś odpowiedni. To jednak nie koniec tej opowieści. Właśnie wtedy jeż spotyka na swojej drodze żółwia. Aby poznać historię żółwika, trzeba… odwrócić książkę i rozpocząć czytanie od ostatniej strony. Historia się powtarza. Ten sam smutek, to samo odtrącenie przez kolejne zwierzątka, a w samym środku książki – szczęśliwy happy end.

Niezwykła publikacja z wydawnictwa Mamania (z zakończeniem w środku książki) uczy maluchy, że nie można się poddawać. Trzeba wierzyć w dobre i piękne uczucia i pamiętać, że samotność to zwykle stan przejściowy. Warto jednak poczekać na właściwą osobę. Ważna lekcja na temat przytulania w pięknej oprawie. Gorąco polecam!

Czy mogę się przytulić?

Tekst: Eoin McLaughlin

Ilustracje: Polly Dunbar

Wydawnictwo: Mamania

Liczba stron: 56