AUTOBUS

 

Książki autorstwa Marianne Dubuc kupuję w ciemno. Wiem, że się nie zawiodę. Mamy serię o Lusi (recenzje tutu), mamy Lwa i ptaka (recenzja tu) oraz Drogę na górę (recenzja tu). Teraz do tego zestawienia dołączył Autobus z wydawnictwa Łajka.

Mała Klara jedzie pierwszy raz sama autobusem. Mama wręcza jej koszyczek z jedzeniem i czerwoną kurtkę. Tak wyposażony współczesny Czerwony Kapturek zasiada na autobusowym siedzeniu. Podróż ta staje się dla dziewczynki bramą do świata wyobraźni. Okazuje się bowiem, że oprócz niej w pojeździe znajdują się nietypowi pasażerowie. Najróżniejsze zwierzęta wsiadają i wysiadają na kolejnych przystankach, a jedyna dorosła osoba w autobusie jest zbyt pochłonięta czytaniem gazety, aby dostrzec, co się wokół niej dzieje. Nie widzimy nawet jej twarzy. Nie chce lub nie może zanurzyć się w bajkowy świat, który otacza Klarę. Znamienne są tytuły w gazecie, którą czyta dorosły pasażer. Sprawdźcie koniecznie, jakie „ważne” sprawy absorbują jego uwagę.

Podróż trwa, a gdy pojazd wyjeżdża z tunelu – nic już nie jest takie samo. Następuje zamiana miejsc, ale dzięki temu jest wesoło. Do autobusu wsiada chłopiec, który wraz z Klarą demaskuje lisa-złodzieja. Wyprawa dziewczynki wkrótce dobiega końca. Klara dociera do babci. Będzie miała co opowiadać. Podróż autobusem to kapitalna sprawa!

Łagodne ilustracje oraz ciepła, wesoła treść z lekkim mrugnięciem do dorosłego czytelnika zachęcają do lektury. Mojemu maluchowi (przedszkolakowi) spodobała się ta niecodzienna historia. Bawiło go śledzenie zmian w autobusie i wyłapywanie różnic między kolejnymi rozkładówkami (zwłaszcza w scenie po wyjeździe z tunelu).

Książka ma nietypowy, „autobusowy” kształt, twardą oprawę z uszlachetnieniami i szyty grzbiet. Polecam!

Autobus

Tekst i ilustracje: Marianne Dubuc

Wydawnictwo: Łajka

Liczba stron: 48